Modlitwa uwolnienia, w której mocą autorytetu Jezusa wypędzamy te duchy z życia danej osoby, to normalna część życia chrześcijańskiego. Na własne oczy przekonałam się o jej efektach. Było to w pewnym kościele w Brazylii, do którego wybraliśmy się posługiwać w zespole misyjnym. Jedną z proszących wtedy o modlitwę była n02k.